Jak radzić sobie z agresją u psa?

Agresja to chyba najgorsze to może pojawić się w zachowaniu psa i świadczy o 100% porażce właściciela, ponieważ to właśnie od niego pies przenosi wszelkie zachowania. Niestety, ale agresja dotyczy wszystkich ras psów, a szczególnie tych, które są niewłaściwie wychowywane przez swoich właścicieli. Poniżej znajdziesz kilka pożytecznych informacji na temat agresji wśród psów, które zdecydowanie warto wiedzieć.

Zacznijmy od tego, że pies, aby przetrwać nauczył się okazywać agresję, przejawia się to przez całe życie psa, w większym lub mniejszym stopniu. Musimy być świadomi, że dla psa  jest to zachowanie, którym określa i podtrzymuje swoją pozycję w stadzie, zdobywa łup, zapewnia bezpieczeństwo sobie i towarzyszom, wyznacza terytorium, zdobywa partnera i reaguje na prawdziwe lub urojone zagrożenie. Generalnie rzecz ujmując to agresja może być wrodzona lub nabyta. U psów występuje także agresja nerwicowa, która często wynika z niewłaściwego wychowania psa. Bardzo często jest to agresja nerwicowa w stosunku do innych psów i tej reakcji reakcji w 90% uczą właściciele.

Poniżej zostanie opisany najczęstszy i najgorszy błąd, którzy popełniają właściciele. Dajmy na to, że macie np. rozkosznego, małego rottweilerka i idziecie z psem na spacer i prowadzicie psa przeważnie na smyczy, gdyż boicie się, by ten nie uciekł. Po czym spotykacie dorosłego, dużego, pewnego siebie psa, który chce obejrzeć waszego zwierzaka. Jednak wy w obawie o waszego malucha postanawiacie przeszkodzić temu obcemu psu, który koniecznie chce powąchać waszego pupila. Natomiast wasz młody pies nie może poznać się z obcym psem, nie może uciec (ponieważ jest na smyczy) ani okazać podporządkowania, bo właściciel ciągnie go ku sobie, szarpiąc smycz, a do tego sam jest zdenerwowany. W ten oto sposób wasz pies nie ma wyboru przez swojego właściciela. No cóż, pozostało mu najgorsze, czyli zjeżyć się, warczeć i szczekać. Ale bardzo często właściciel rozumie to zachowanie błędnie, ponieważ cieszy się, że jego piesek jest taki odważny, a nie wie, że to tylko rozpaczliwa próba ucieczki. Otóż z uszami położonymi, wasz piesek stara się zwiększyć odległość między sobą, a tym obcym psem. Niestety, ale zwykle właściciel interpretuje to jako objaw strachu, więc stara się pocieszyć wylewnie pieska, klepiąc go czy przytulając, a pies z kolei interpretuje to jako nagrodę za swoje działania. Co za tym idzie zwierzak zademonstrował agresję, jego Pan go pochwalił, a obcy odszedł. Musimy być świadomi, że jeśli taka sytuacja powtórzy się kilka razy, to taki wzór zachowania zostanie utrwalony.