Problemy ze smyczą!

Jak już mamy swojego ukochanego psiaka, to jeśli nie posiadamy własnego domu oraz podwórka musimy zaopatrzyć się w jakąś sensowną smycz dla naszego zwierzaka. Wbrew pozorom wybór smyczy to wcale nie jest łatwa sprawa, ponieważ z większością smyczy zawsze pojawiają się jakieś problemy. Poniżej znajdziesz krótki poradnik, dotyczący problemów ze smyczą dla psa, koniecznie go przeczytaj.
Zacznijmy od tego, że często się zdarza, że kupujecie smycz automatyczną (rozciąganą) lub smycz zbyt dużą i ciężką dla swojego psa. Bardzo często też zapominamy o tym, że smycz rozciągana wydaje specyficzny dźwięk przy jej blokowaniu, że smycz ta ma naciąg, który pies cały czas czuje. Przede wszystkim musimy sobie uświadomić, że na jedne pieski uczucie tego naciągu ma dobry wpływ, gdyż czują one stały kontakt z właścicielem, czują się przez to bezpiecznie. Natomiast na inne wręcz przeciwnie, ponieważ boją się tego, naciąg jest często zbyt silny dla ich małego ciałka. Oprócz tego równie często zdarza się nam upuścić smycz, która spada wtedy z hukiem na ziemię, zaczyna się zwijać, a pies boi się, stara się uciec i ciągnie tę smycz za sobą. Właśnie w taki sposób u psa pojawia się strach lub niechęć przed taką smyczą.

W przypadku, gdy już kupiliście smycz automatyczną swojemu psu i ten boi się jej, nie chce chodzić na smyczy, czy wręcz nie daje jej sobie założyć to koniecznie musicie naprawić swój błąd. Trzeba jednak wiedzieć, że krzyki, szarpanie i przemoc nie nakłonią Waszego psa do chodzenia na smyczy, której się boi. Mało tego, wręcz przeciwnie, wywoła to jego agresję, pogłębi stres i spowoduje jeszcze większą awersję do smyczy. W takiej sytuacji zdecydowanie powinniśmy pomyśleć o tym, aby kupić psu inną smycz, najlepiej cieniutką skórzaną lub z materiału, lekką, taką która będzie odpowiednia dla Waszego małego pupila. Gdy to zrobimy to potem powinniśmy wykonać kilka ćwiczeń, które z czasem wyeliminują strach u psa i przyzwyczają go do nowej smyczy.

Jeżeli chodzi o same ćwiczenia na spacerze to przede wszystkim musimy iść na spacer z psem w miejsce, gdzie jest równy teren tzn. nie ma krzaków, wystających nierówności jak pręty, kamienie czy pozostałości płotów, gdyż chodzi o to, by pies o nic nie zaczepił smyczą. Następnie, gdy pies jest zapięty na Waszej nowej smyczy, bawicie się z nim wesoło i delikatnie puszczacie smycz na ziemię, bawiąc się z nim dalej tak, jakbyście nadal mieli smycz w ręku. Bardzo ważne jest to, aby wasz pies swobodnie biegał i bawił się ze swoim panem. Kolejnym krokiem jest zabranie smyczy do ręki i już bez zabawy, spokojnym krokiem zmieniamy miejsce spaceru, a następnie powtarzamy całe ćwiczenie od nowa. Generalnie rzecz ujmując to na jednym spacerze powinniście powtarzać to ćwiczenie ze trzy razy zmieniając miejsce zabawy. Koniecznie należy pamiętać, aby pies nigdzie nie zahaczył smyczą, kiedy ta będzie leżała na ziemi.