Koty pieszczochy i koty niedotykalskie

Koty, generalnie rzecz ujmując zwierzęta są niczym ludzie, ponieważ każdy z nich jest inny, inaczej się zachowuje oraz reaguje. Ogólnie rzecz biorąc możemy podzielić koty na dwie kategorie: na te kociaki, które lgną bardzo do ludzi, nazywane kotami pieszczochami oraz na koty niedotykalskie, czyli takie, które zdecydowanie wolą i jasno dają znać, że chcą trzymać się na dystans. Co niekoniecznie musi być złe, nasz kot może nas mocno kochać, ale po prostu nie lubi, irytuje go głaskanie czy też tarmoszenie przez człowieka.

Na szczęście większość futrzaków zdecydowanie należy do pierwszej grupy i uwielbiają być miziane (im częściej, tym lepiej), gdyby jednak było inaczej, też powinniśmy je lubić, ponieważ trzeba akceptować futrzaki takimi, jakimi są. Poniżej znajdziesz kilka pożytecznych informacji o kotach pieszczochach oraz o kotach niedotykalskich.

Zacznijmy od tego, że powszechnie uważa się, że kot, który w dzieciństwie miał mały kontakt z ludźmi (albo nie miał go wcale) nigdy nie wyrośnie na pieszczocha garnącego się do swojego opiekuna, zawsze będzie trzymał się od niego na dystans. Pomimo iż sądzę, że to może być dość znacząca przyczyna oschłości ze strony kota to istnieją jeszcze inne czynniki, które wpływają na stosunek futrzaków do ludzi. Trzeba przyznać, że bardzo duży wpływ mają doświadczenia zdobyte przez kota, zarówno w dzieciństwie, jak i w życiu dorosłym, ponieważ sierściuch, który został bardzo skrzywdzony przez człowieka, może nigdy już ludziom nie zaufać. Musimy być świadomi tego, że im bardziej traumatyczne było to doświadczenie, tym bardziej będzie unikał bliskiego kontaktu z ludźmi.

Kolejnym istotnym czynnikiem są predyspozycje genetyczne, które wpływają na zachowanie zwierząt. W zależności od rodzaju rasy pojawiają się ogromne różnice  w zachowaniu kotów. Najlepszym przykładem są ruski w porównaniu z Brytyjczykami, ponieważ ruski uchodzą za wielkie przytulaski, a te drugie wręcz przeciwnie. Musimy być także świadomi, że czasami nasz futrzak chętnie by się do nas przytulił, ale naszym niewłaściwym postępowaniem sprawiamy, że jednak woli tego nie robić.

Bywa i tak, że inny zwierzak w naszym domu tak go dominuje, że ten boi się do nas podchodzić.
Wiele osób zastanawia się oraz zadaje sobie ciągle pytanie oto, czy jest w ogóle jakaś szansa na to, aby zmienić zachowanie naszego kota? Czy istnieje możliwość, aby sprawić, że nasz odludek z czasem stanie się bardziej towarzyski i zacznie do nas przytulać? Cóż odpowiedź jest nie do końca jasna, ponieważ czasami może tak się zdarzyć, a czasami nie. W rzeczywistości w zasadzie wszystko zależy przede wszystkim od tego, co leży  u podłoża zachowania naszego kotka.